Za skrótowym określeniem aktora Jerzego S. najczęściej kryje się Jerzy Stuhr, jedna z najważniejszych postaci polskiego kina, teatru i dubbingu. Jego dorobek jest znacznie szerszy niż medialne nagłówki, dlatego zebrałem tu najważniejsze informacje o jego karierze, najlepszych filmach oraz rolach, od których warto zacząć poznawanie tego aktora.
Najważniejsze informacje o Jerzym Stuhrze w jednym miejscu
- Jerzy Stuhr urodził się 18 kwietnia 1947 roku w Krakowie i zmarł 9 lipca 2024 roku.
- Najważniejsze filmy z jego udziałem to „Wodzirej”, „Amator”, „Seksmisja”, „Kiler” i „Trzy kolory: Biały”.
- Był nie tylko aktorem, lecz także reżyserem, scenarzystą i pedagogiem.
- W polskiej wersji „Shreka” użyczył głosu Osłu, zdobywając popularność także wśród młodszych widzów.
- Jego role łączyły inteligentny humor, autoironię i psychologiczną wiarygodność.
Najczęściej chodzi o Jerzego Stuhra
W polskich mediach skrót „Jerzy S.” bywał używany wobec Jerzego Stuhra przy okazji głośnych doniesień z 2022 roku. Jeżeli jednak interesują Cię filmy, najważniejszy jest jego ponad 50-letni dorobek artystyczny, obejmujący kino autorskie, komedie, teatr, telewizję i dubbing.
Stuhr urodził się i kształcił w Krakowie. Ukończył polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz wydział aktorski krakowskiej PWST, a w latach 1972-1991 był związany ze Starym Teatrem. Później został także rektorem tej uczelni i wychował kolejne pokolenia polskich aktorów.
W mojej ocenie jego wyjątkowość polegała na umiejętności łączenia pozornych przeciwieństw. Potrafił zagrać człowieka zagubionego i śmiesznego, ale jednocześnie nie odbierał mu godności. Dzięki temu nawet komediowe role miały emocjonalny i społeczny podtekst.
Filmy, które zbudowały jego pozycję
Początek wielkiej filmowej kariery Stuhra wiąże się z kinem moralnego niepokoju. Aktor często wcielał się w zwykłych ludzi uwikłanych w system, ambicję albo własne słabości. Nie grał ich w sposób pomnikowy. Znacznie częściej pokazywał ich nerwowość, oportunizm i próby zachowania twarzy.
| Film | Rok | Znaczenie roli |
|---|---|---|
| „Wodzirej” | 1977 | Danielak to jedna z najbardziej wyrazistych postaci polskiego kina moralnego niepokoju. Bohater chce awansu za wszelką cenę i stopniowo traci własne granice. |
| „Amator” | 1979 | Filip Mosz odkrywa filmowanie, ale szybko przekonuje się, że kamera może zmienić życie i relacje z innymi ludźmi. |
| „Seksmisja” | 1983 | Rola Maksa pokazała komediowy talent Stuhra i jego świetne wyczucie rytmu dialogu. |
| „Kingsajz” | 1987 | Szyszkownik Kilkujadek jest przykładem groteskowej, przerysowanej kreacji, która nie traci aktorskiej precyzji. |
| „Dekalog, dziesięć” | 1988 | Stuhr stworzył tu postać bardziej stonowaną, opartą na napięciu i niedopowiedzeniach. |
| „Trzy kolory: Biały” | 1994 | Karol Karol łączy komizm z poczuciem upokorzenia i potrzebą odzyskania kontroli nad własnym życiem. |
| „Kiler” | 1997 | Komisarz Ryba pozwolił aktorowi wykorzystać doświadczenie komediowe w popularnym kinie rozrywkowym. |
Najmocniej polecam zacząć od „Wodzireja” i „Amatora”, bo te filmy najlepiej pokazują dramatyczny potencjał aktora. Dopiero później sięgnąłbym po „Seksmisję” albo „Kilera”, żeby zobaczyć, jak swobodnie potrafił przechodzić od psychologicznego realizmu do komedii.

Od czego zacząć oglądanie jego filmów
Wybór pierwszego filmu zależy od tego, jakiego kina szukasz. Jerzy Stuhr nie ma jednej charakterystycznej „metody”, którą powtarzał w każdej roli. Jego siła polegała właśnie na tym, że potrafił zmienić ton, tempo i sposób budowania postaci.
Dla osób zainteresowanych poważnym kinem
Najlepszym wyborem będzie „Amator” Krzysztofa Kieślowskiego. To film o pasji do rejestrowania rzeczywistości, ale także o cenie, jaką płaci się za patrzenie na świat zbyt uważnie. Warto dodać do niego „Wodzireja”, gdzie Stuhr tworzy bohatera ambitnego, bezwzględnego i jednocześnie bardzo ludzkiego.
Dla fanów komedii
Tu najłatwiej zacząć od „Seksmisji” i „Kilera”. W pierwszym filmie aktor korzysta z komizmu sytuacyjnego i znakomitej chemii z Olgierdem Łukaszewiczem. W drugim pokazuje, że nawet drugoplanowa postać może stać się jednym z najbardziej pamiętnych elementów całej historii.
Przeczytaj również: Emma Watson: wiek, dzieci i mąż - Wszystko o życiu prywatnym aktorki
Dla widzów, którzy lubią kino autorskie
Dobrym zestawem będą „Trzy kolory: Biały”, „Dekalog, dziesięć” oraz wyreżyserowane przez Stuhra „Historie miłosne”. Te filmy pokazują go jako aktora zdolnego do subtelności, ale też twórcę zainteresowanego ludzkimi wyborami, przypadkiem i moralną odpowiedzialnością.
Jerzy Stuhr jako reżyser i twórca własnego kina
Jerzy Stuhr nie ograniczał się do grania cudzych scenariuszy. Jako reżyser stworzył między innymi „Spis cudzołożnic”, „Historie miłosne”, „Tydzień z życia mężczyzny”, „Duże zwierzę”, „Pogodę na jutro” oraz „Obywatela”. W tych filmach interesowały go zwykłe ludzkie słabości, rodzinne napięcia i zderzenie prywatnego życia z historią.
Najbardziej charakterystyczne jest „Duże zwierzę”, oparte na scenariuszu Krzysztofa Kieślowskiego. Film opowiada o małżeństwie, które przygarnia wielbłąda, a następnie musi zmierzyć się z chciwością, zazdrością i presją otoczenia. To prosta historia, ale Stuhr prowadzi ją bez nachalnego moralizowania.
„Obywatel” ma większy rozmach i pokazuje losy człowieka uwikłanego w kolejne dekady polskiej historii. Nie wszystko w tym filmie działa równie mocno, jednak doceniam próbę połączenia komedii, satyry i rozrachunku z przeszłością. Stuhr jako reżyser był najbardziej przekonujący wtedy, gdy przyglądał się małym, codziennym kompromisom.
Ważną częścią jego działalności była również praca pedagogiczna. Dla wielu widzów pozostanie przede wszystkim aktorem, ale jego wpływ na polskie środowisko teatralne i filmowe wykraczał daleko poza ekran. Był także ojcem aktora Macieja Stuhra, z którym kilkakrotnie spotykał się zawodowo.
Głos, który rozpozna kilka pokoleń widzów
Popularność Jerzego Stuhra nie ograniczała się do kina artystycznego i filmów fabularnych. W polskiej wersji „Shreka” użyczył głosu Osłu, nadając tej postaci nerwową energię, gadatliwość i charakterystyczny humor. To jedna z tych ról dubbingowych, które trudno oddzielić od oryginalnego odbioru filmu.
Ta kreacja jest ciekawa także dlatego, że Stuhr nie próbował jedynie kopiować amerykańskiej wersji głosowej. Stworzył polskiego Osła na własnych warunkach, wykorzystując tempo mówienia, intonację i dobrze znaną widzom autoironię. Dzięki temu jego głos rozpoznają zarówno osoby pamiętające kino lat 70. i 80., jak i widzowie wychowani na animacjach.
W późniejszych latach pojawiał się również w nowych produkcjach, między innymi w filmie „Sonata” z 2021 roku oraz włoskim „Il sol dell’avvenire” z 2023 roku. Nie zmienia to faktu, że jego najważniejsze role powstały wcześniej, a ich siła nie zależy od aktualności filmowej mody.
Dlaczego jego najlepsze role nadal działają
Jerzy Stuhr potrafił pokazać bohatera, który chce wypaść lepiej, niż naprawdę wypada. Właśnie dlatego jego postaci są tak łatwe do zapamiętania. Widz może się z nich śmiać, ale po chwili rozpoznaje w nich własne ambicje, lęki albo niezręczności.
Jeżeli miałbym wskazać jeden zestaw na początek, wybrałbym „Wodzireja”, „Amatora”, „Seksmisję”, „Trzy kolory: Biały” i „Historie miłosne”. Razem pokazują pełną skalę jego możliwości, od ostrego dramatu po komedię i kino bardziej osobiste. To najlepszy dowód, że określenie „aktor Jerzy S.” prowadzi do artysty, którego dorobku nie da się sprowadzić do jednego nagłówka ani jednej roli.
